Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lukash

YAGA

Recommended Posts

lukash

1. W jednym temacie czytałem że danie innego booma (chodzi i szerokość) niż jest w projekcie niczego nie zmienia, a w innym że to pogarsza lub niweluje działanie anteny:?:

2. Czy zmiana grubości direktorów (czyli jak w projekcie są potrzebne 2mm, a ja mam 2,4 lub 1,5) pogarsza działanie anety :?:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lisek

1. wiekszość sobie odpusciła symetryzatora, bo jesli nawet coś daje to nie kalkuluje sie go instalować

2. raczej nie powinno być rózicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papa32

Lisek kolega pytał się o boom nie symetryzator.

 

1. To zależy od anteny. Jak masz metalową to zmienia, a jak masz plastikowy boom to nie ma większej różnicy.

2. W twoim przypadku duzo nie zmieni, szerkosc krytyczna wynosi ok 2,5mm i nie powinienes jej przekraczac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

lisek: masz jakiekolwiek pojecie o budowie anten ??? Wiesz do czego jest symetryzator ?? Jakbys wzial antene yagi bez symetryzatora na reflektometr to pewnie pomiar byl by taki, ze antena nadawala by sie do kosza.... Dlatego 99% anten yagi to smieci. Ktore nie stroja sie w pasmo (tylko gdzies obok)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget

Co do symetryzatora lisek ma czesciowo racje bo stosujac symertyzator dopasowanie mamy 1,1 ale (!!!) sam symetryzator ma 2,5 dB strat ,czyli jak nie tu tracimy to gdzie indziej , co lepsze sami pomyslcie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lisek
lisek: masz jakiekolwiek pojecie o budowie anten ??? Wiesz do czego jest symetryzator ?? Jakbys wzial antene yagi bez symetryzatora na reflektometr to pewnie pomiar byl by taki, ze antena nadawala by sie do kosza.... Dlatego 99% anten yagi to smieci. Ktore nie stroja sie w pasmo (tylko gdzies obok)

 

poprostu zle przeczytałem ... a forumowy kolega już atakuje.... nie ładnie

 

co do symetryzatora nie uzywam, yagi działają bardo dobrze bez niego i to mnie interesuje. Jesli chodzi o budowe ich nie jestem wielkim expertem ale kilkadziesiat juz natluklem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

ok sorry ;) Ale chyba chodzi o to aby dzialaly i dzialaly poprawnie... Zapewniam Cie, ze po odpowiednim dopasowaniu i dobraniu dobrego baluna dzialaly jeszcze lepiej :) Problem w tym, ze malo kto (prawie nikt) nie ma dojscia do reflektometra pracujacego na tych czestotliwosciach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget

Co do reflektometra to poszukam gdzies mam opis do 1GHz ,ale u nas moc niewielka i chyba bedzie potrzebny aktywny reflektometr .I druga sprawa jak zrobic idealne sztuczne obciazenie dla kalibracji takiego reflektometru do 100MHz wystarczaly ruskie oprniki MłT a jak sie za szybko nagrzewaly to do oleju trasformatororwego mozna bylo wstawic moc wytrzymywaly 3 krotnie wieksza ,ach te dawne czasy kiedy legalnie mozna bylo piracic na UKF ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

do 1GHz to troszke kicha.... My dzialamy ciutek wyzej ;P (2,4 i 5 GHz jakby ktos nie wiedzial). A co do takich reflektometrow samorobek to tez nie mozna im ufac do konca... W koncu to robily nasze/twoje lapki, a sprzet nie byl testowany w laboratorium...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget

Tak owsze nasze lapki ale (jak zwykle to ale ) nie mierzysz napiec ani pradow mierzysz stosunek fali wyslanej do odbitej zasada dzialaniea reflektometru jest banalna . Pamietam opis refllektometru w ktorym linia pomiarowa zostala zrobiona z odcinka przewodu koncentrycznego gdzie miedzy ekran a izolacje goracej zyly zostally wprowadzone 2 druciki pomiarowe mysle ze taki reflektor zdal by tu sprawe (tzn. nie wprowadzakl zadnych uboczny start sprzezen czy czego tam jeszce ) niewiadomo jak tylko wprowadzic takie druciki mam taki gruby RG-8 moze sie bedzie nadawal? Pozniej 2 diody detekcyjne ze swoich czasow znam radzieckie DG507 one dzialal do 1 GHz a na 2,4 niewiem, jakis kondensatorek i do mierniczka jakiegos najlepiej wychylowego bo na cyfrowym nic niewidac.Pic polega na kalibracji na obciazeniu ktore jest idealna impedanjca 50 om tzn. trzyma caly czas 50 om niezaleznie od czestotliwosci .Jezeli masz dobre obciazenie niema sily Twoj reflektometr bedzie napewno dobry . Moze zrobie sobie taki reflektometr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLip

sirroman <- Bez obrazy, ale wykazujesz obiawy obsesji na punkcie raflaktometru. Rozumiem, ze bez niego nie mozna zrobic dobrze dzialajacej anteny? No to powiedz Coelowi, zeby wyrzucil wszystkie yagi jakie zrobil. I polowie ludzi na tym forum tez powiedz, zeby wywalili swoje anteny. Troche pewnie sie zdziwia, ze musza wyrzucic cos, z czego dzialania sa zadowoleni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

SLip: nie mam zadnej obsesji... Jezeli kiedykolwiek bawil bys sie w budowanie anten, amatorsko, to wiedzialbys, ze reflektometr jest podstawowym przyzadem w pracowni radioamatora. Obecnie praktycznie wszystkie (no moze przesadzam- ale wiekszosc) transcieverow (radiostacji) amatorskich ( nie chodzi o amatorksie konstrukcje tylko fabryczne sprzety dla radioamatorow) ma w standardzie taki reflektometr, tak ze jak wykonasz antne to zaraz mozesz sprawdzic czy jest dopasowana i czy stroi sie w pasmo, jak nie to poprawiasz... Naprawde jest to podstawowe narzedzie... Nie przecze, ze anteny COEL'a dzialaja, ale podjezewam, ze tez nie sa idealnie dopasowane - ba nawet jestem tego pewien :) Bez symetryzatora nie wykonasz pozadnie anteny. A to, ze antena daje sobie rade gdy jest wykonana tak jak jest wykonana to fajnie, tylko pomysl o dwoch rzeczach: 1. bez symetryzacji, antena napewno Ci sie nie wstroi w pasmo, a przy wifi jest to cholernie wazne bo czestotliwosci sa wysokie, male pomylki potrafia odstroic antene juz o dziesiatki MHz (jak nie wiecej), co jest niedopuszczalne!

2. A pozatym kiedy masz nie dostrojona antene, to siejesz po innych czestotliwosciach, co takze (chyba przyznasz mi racje) nie jest wskazane.

Wiec chyba nie jest to obsesja.... No chyba, ze moje argumenty do Ciebie nie trafiaja.

 

gadget: mozliwe, ze symetryzatory wywyoluja straty takie jak napisales (2,5db) jednak z tego co ja wiem przy braku symetryzatora juz na wstepie mozesz sobie odjac 6db od zakladanego zysku anteny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLip

sirromanie, nie trafia do mnie twoj sposob mysenia. Osobiscie mam kupe radosci z tego, gdy zrobie cos i to cos dziala, mimo iz wykonalem to w spartanskich warunkach, najczesciej bez dostepu do pozornie niezbednego sprzetu. I teraz zrobie taka antenke, dziala idealnie tak, jak to sobie wymarzylem, mam na niej super mocny i stabilny link, tymaczem przychodzisz ty i mowisz: "lee, jak bys ja sprawdzil na reflaktometrze to na pewno by sie okazalo, ze to szajc, nie stroi sie w pasmo i w ogole to nie ma symetryzatora! wywal to do kosza!". Chyba nie tedy droga, nie uwaszasz? Chyba, ze lubisz ludziom odbierac radosc z wykonania czegos, co dziala mimo tego, ze jak usilnie starasz sie wytlumaczyc, dzialac nie powinno. Poza tym Coel kiedys pisal zdaje sie o probie dania do swojej antenki symetryzatora, ktora zakonczyla sie pogorszeniem parametrow i zysku anteny. I co w takim wypadku, ma go stosowac dla zasady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman
sirromanie, nie trafia do mnie twoj sposob mysenia.

moze dlatego, ze nigdy nie miales do czynienia z takim urzadzeniem jak reflektometr ?

 

Osobiscie mam kupe radosci z tego, gdy zrobie cos i to cos dziala, mimo iz wykonalem to w spartanskich warunkach, najczesciej bez dostepu do pozornie niezbednego sprzetu.

nikomu nie chce odbierac zadnej radosci... Skad wiesz, ze Twoja antenka dziala tak super ? Robiles jakies pomiary, sprzetem do tego przeznaczonym ? Mozesz bazowac jedynie na wskazaniach typu link quality i link strength itp... To, ze ty slyszysz stacje, i ze antena w jakis sposob odbiera sygnal (czesto nawet dobrze) nie znaczy, ze przy nadawaniu sygnalu nie siejesz po kanalach sasiednich... Sprawa wyglada juz zupelnie inaczej jezeli chodzi o nadawanie... I tak jak napisalem wyzej.... Bez pomiaru nie dojdziesz do tego czy antena nadaje tam gdzie powinna, a czy nie przypadkiem gdzies obok (nawet bardzo obok) - tworzac w ten sposob smietnik...

 

I teraz zrobie taka antenke, dziala idealnie tak, jak to sobie wymarzylem, mam na niej super mocny i stabilny link, tymaczem przychodzisz ty i mowisz: "lee, jak bys ja sprawdzil na reflaktometrze to na pewno by sie okazalo, ze to szajc, nie stroi sie w pasmo i w ogole to nie ma symetryzatora! wywal to do kosza!". Chyba nie tedy droga, nie uwaszasz?
no niestety w wiekszosci przypadkow sprawa tak wlasnie wyglada . Prawda przykra, ale bolesna.... Jasne, ze jezeli wykonasz antene to moze zdarzyc sie tak, ze jest ok, ale uwierz mi, ze jezeli chodzi o YAGI to bez symetryzatora nie zestroii Ci sie idealnie tam gdzie powinna. Trzeba tez zaznaczyc, ze symetryzator musi spelniac swoja funkcje... Jezeli jest zle wykonany to pogarszasz tylko sprawe. I wtedy pojawiaja sie glosy, ze nie trzeba, bo to tylko sygnal pogarsza itp itd. Trzeba darzyc do takiego rozwiazania, aby antena stroila sie w pasmo... Myslisz, ze od czego jest taki smietnik na 2,4GHz ? Wlasnie miedzy innymi dlatego, ze masa ludzi klepie cos tam w garazu, jedyni z lepszymi wynikami inni z gorszymi, ale bez pomiaru nigdy nie wiesz czy to o to chodzilo... Takie praktyki mozna porownac do chodzenia we mgle... Wszystko jest robione na czuja...
Chyba, ze lubisz ludziom odbierac radosc z wykonania czegos, co dziala mimo tego, ze jak usilnie starasz sie wytlumaczyc, dzialac nie powinno.

nic takiego nie chce powiedziec, chce tylko zauwazyc, ze nigdy nie masz pewnosci, ze antena dziala tak jak powinna i ze przy okazji nie przeszkadzasz innym uzytkownikom eteru, uzywajac swoich zabawek - przynoszacych przeciez tyle radosci....

Poza tym Coel kiedys pisal zdaje sie o probie dania do swojej antenki symetryzatora, ktora zakonczyla sie pogorszeniem parametrow i zysku anteny. I co w takim wypadku, ma go stosowac dla zasady?

 

Widocznie symetryzator byl zle wykonany, badz akurat ten konkretny projekt symetryzatora, nie nadawal sie do jego anteny. Z doswiadczenia wiem, ze nie zawsze dziala to za pierwszym razem, i w pryzpadku anten samorobek nie zawsze taki symetryzator wykonany zgodnie ze schematem powinien dzialac tak jak sobie tego zazyczysz... W wiekszosci rozwiazania symetryzatorow sa brane od anten kf badz ukf, a rozne czestotliwosci rzadza sie roznymi prawami... Dlatego trzeba kombinowac/poprawiac...

 

Widze, ze nie przemowie do Ciebie, bo od poczatku twojej przygody z antenami - pewnie nie swiadomie - ludzie (takze z tego forum) wpoili Ci zasade, ze jak link jest tzn, ze antena dziala tak jak powinna... A tu guzik prawda....

 

Przyklad z zycia wziety: Pare lat temu, bedac na wakacjach z ojcem (jestesmy krotkofalowcami) mielismy taka przygode: odkopalismy z piwnicy ant yagi na pasmo 2m (144MHz). Wszystko ladnie zlozylismy, wladowalismy na maszt, najpierw bez symetryzatora. Na poczatku pierwsze wrazenia byly ok.... Niby nawet zdawalo egzamin... Nastepnie podpielismy to pod reflektometr, okazalo sie, ze ant wogole sie nie stroi tam gdzie powinna, tylko gdzies poza pasmem... Kombinowalismy z symetryzatorem, niby bylo ciut lepiej ale wyniki, nadal nie byly zadowalajace (nie miescily sie w przyzwoitych granicach)... Wiec sam widzisz jak sie sprawy maja... To, ze cos dziala na "oko" (a wiadomo, ze na oko to dziad w szpitalu umarl), to nie znaczy, ze dziala tak jak trzeba... Uwierz mi, ze nie chce nikogo zniechecic do wlasnego robienia anten, ani nikomu nie chce zabierac przyjemnosci z ich tworzenia, ale chodzi o to, ze jezeli juz sie cos robi, to wypadalo by to robic dobrze (w tym chyba sie zgodzisz ?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babka

Witam.

Parę słow chciałem zamienić na temat, mianowicie widzę że dużo amoatorów wifi składających anteny wogóle nie opiera się na wiedzy tylko przede wszystkim na gotowych rozwiązaniach. Rozumiem ktoś zrobił antenkę i mu działa, później ktoś ją skopiował no i niby też mu działa. Ale jak działa ? To, że sygnał jest nie znaczy że antena została dobrze wykonana, jeżeli kawałek drutu wsadzimy do wejscia antenowego dowolnego odbiornika ukf czy kf to też będziemy mieć odbiór ;)

Większość ludzi ze swoimi wykonanymi antenkami chwalą się jaki to mają super sygnał i wogóle, ale dlaczego niektórzy narzekają że pomimo tego silnego sygnału net im zamula albo czasami rwie nawet jak nie ma "tłoku" w eterze. Wynika to z paru rzeczy, a podstawową jest nie przestrzeganie podstawowych zasad zestawienia linku czyli widoczności optycznej i żle dobranej anteny lub źle wykonanej antenki. Nawet tak dobra antena jaką jest Yagi może mieć beznadziejne parametry jeżeli została źle zaprojektowana lub jeśli została na szybko skopiowana (inne materiały lub wartości np. średnicy druta). Dla przykładu podam że zwiększenie średnicy direktorów o 1mm powoduje że antena nadaje się do kosza jeżeli nie została na nowo obliczona wg. nowej średnicy.

Następną sprawą jest wcześniej opisane dopasownie, jeżeli go nie będzie to straty jakię będą na styku kabel zasilający-antena będą tak duże że zamiast tych 18dB będziemy mieli 14dB. Co i tak dla niektórych jest super wynikiem - BO DZIAłA ;)

Co do symetryzatora to nie jest on tylko elementem dopasowującym impedancje, ale jak nazwa wskazuje symetryzującym, który dopasowywuje kabel niesymetryczny do dipola symetrycznego (pętlowego lub prostego).

Symetryzator dobrze wykonany tłumi sygnał max 0,5dB !!!!

Ostanią sprawą są pomiary sygnału. Podstawą pomiaru jest odpowiedni obszar do pomiarów, a więc wolny od przeszkód teren, dość wysoko umieszczone antenki oraz oczywiście widoczność optyczna. Pomiary przede wszytkim wykonuje się za pomocą anteny wzorcowej (której zazwyczaj amatorzy wifi nie mają) i porównywanie z nią sygnału z anteny wykonanej. Brak dobrej anteny wzorcowej powoduje, że czasami nawet przy dobrze wykonanej antenie pomiar obarczony jest dużym błędem. Tu można nadmienić że pomiar na małe odległości między urządzeniami WLAN jest obarczony bardzo dużymi błędami, gdyż zarówno odbiornik jak i nadajnik są wyposażone w elektroniczną automatyzacje wzmocnienia. I tak jeśli jest antenka o dużym zysku - pomiar pokaże nam że mamy taki sam sygnał lub mniejszy w porónaniu do anteny o małym zysku gdzie elektronika spowodowała że nadawany sygnał miał większą moc a odbiornik zwiększył czułość.

Te czynniki jak i inne nie wymienione powodują to że wykonanie amatorskich anten bez odpowiedniego sprzętu pomiarowego jest niestety tylko zabawą, a że ktoś na tym zarabia to już jego sprawa , nie wspomne tu o profesionalnych firmach, które produkują "anteny" o zysku 18 dB a nawet nie mają one 14dB.

Jeżeli taka antena w przypadku firmy zajmującej się profesionalnie budową anten nie ma certyfikatu wydanego przez URTIP można odrazu dać sobie spokój z jej kupnem.

Także reasumując, jęzeli już bierzemy się za składanie anten zaczerpnijmy troszki wiedzy z ksiązek. Jeżeli nie jesteśmy dobrzy z elektroniki to bierzmy się za podstawy, bo książki o antenach będą dla nas czarną magią. W przypadku gdzie idziemy na skróty, to jeśli już wykonujemy te antenki to szukajmy dobrych źródeł (krótkofalowcy a nie forum o antenach z kosmosu wzięte ;) i wykonujmy je z bardzo dobrą dokłądnością. Bo parę godzin pracy może naprawdę pójść na marne.

Pozdrawiam i życze udanych konstrukcji.

Ps. duzo schematów dobrego reflektometru do 6Ghz jest w sieci a wykonie jego zajmuje 2 godzinki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget

Sorry ze sie jeszce wtrace sam reflektometr nie zalatiwa sprawy do konca bo zapenia nam dobre dopasowanie kabla do elementu czynnego , pewny wplyw maja na to jeszcze pierwszy direktor i reflektor a co z pozostalymi elemtami ? Tu tylko testy na zysk anteny jesli juz mamy sie zaglebiac w temat .A reflektometr mozna samemu zrobic napewno nie o rewelacyjnych parametrach ale dajacy poglad na to co sie dzieje na styku kabel - dipol .Jest tam konstrukcja oparta na tym kablu o ktorym wspominalem .Tu pojawilo sie pytanie czy dziala taki reflektrometr dobrze otoz mozemy zrobic sobie jedna linie pomiarowa na tej samej lini mierzymy moc doprowadzona do anteny jak i odbita i niema sily musi mierzy dobrze wszak do pomiarow wykorzystujemy ten sam element.A nasz wynik to stosunek tych wielkosci . W tym poscie nasz kolega wrzucil pare likow http://www.wififorum.pl/ftopic8490-15.html .I jeszce na temat kalkulatorow nietwierdze ze calkiem do bani one sa maja nam pomagac w projektowaniu pozniej trzeba poszukac optymalnych ustawien anteny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fotonn
(...)pomiar na małe odległości między urządzeniami WLAN jest obarczony bardzo dużymi błędami, gdyż zarówno odbiornik jak i nadajnik są wyposażone w elektroniczną automatyzacje wzmocnienia. I tak jeśli jest antenka o dużym zysku - pomiar pokaże nam że mamy taki sam sygnał lub mniejszy w porónaniu do anteny o małym zysku gdzie elektronika spowodowała że nadawany sygnał miał większą moc a odbiornik zwiększył czułość.

Racja, ale to tylko dla bardzo małych odległości, gdy wskazania pomiaru sygnału mamy w okolicach 95-100%.

(...)pewny wplyw maja na to jeszcze pierwszy direktor i reflektor a co z pozostalymi elemtami ? Tu tylko testy na zysk anteny jesli juz mamy sie zaglebiac w temat

A co to ma do rzeczy?

Dopasowujesz impedancję anteny widzianą od strony zacisków wibratora. Reflektor i pierwszy direktor mają decydujący wpływ na tę właśnie impedancję. Impedancja zaś samych tych elementów, a także wszystkich innych, jako taka Cię nie interesuje. Interesuje Cię pośrednio ich impedancja transformowana do punktu odniesienia, jakim jest wibrator, a to możesz mierzyć właśnie metodami, które wyżej podałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadget

Wszystko sie zgadza ale zalozmy ze direktory mamy w zlym miejscu i tu reflektormetr niewiele raczej nam juz pomoze o ile napweno jeszcze 2 i 3 direktor (jesli dobrze sobie przypominam) maja wlyw na niedopasowanie to np. 15-sty juz niebardzo .Chodzilo mi o to ze reflektometr nie jest lekarstwem na uzyskanie dobrej anteny , moze byc dobrze dopasowany dipol ale promieniowac antenka moze nie tam gdzie chcemy i jesli sie zaglebiamy w temat to dorzucil bym miernik pola mysle ze ze starej glowicy od TV-SAT mozna by zrobic taki prosty miernik .Albo tez inaczej dopasowujemy dipol reflektormetrem a reszte antenki sprawdzamy mierzac napiecie na zaciskach anteny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

ja nie twierdze, ze reflektometr jest "lekiem na cale zlo", ale znacznie ulatawia budowanie anten i pozwala na wyeliminowanie pewnych bledow. A to juz duzo daje w porownaniu do anten robionych na czuja...

 

I jeszcze co do odbioru sygnalu, to potwierdzam to co napisal Babka. Jak masz radiostacje na KF, wystarczy, ze wetkniesz w miejsce anteny kawal drutu (pare metrow - 3-4m) i juz slyszysz pol Europy ! Sprawdzone wlasnorecznie przeze mnie i przez wielu kolegow krotkofalowcow. Jasne, ze taki drut nie nadaje sie do tego zeby nadawac (po pierwsze mozna sobie rozpieprzyc nadajnik, a po drugie chyba nie o to w tym sporcie chodzi, zeby nadawac na kawalku drutu)... Na takiej antence swobodnie posluchamy stacji niemieckich, francuzkich, a nawet angielskich.... Wiec widac, ze sam odbior to nie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fotonn
ja nie twierdze, ze reflektometr jest "lekiem na cale zlo"

Ja też tak nie twierdzę - wcale.

Gdyby udało się natomiast przerobić radyjko wifi, aby nadawało samą nośną, można by przeskanować całe 13 kanałów i zdjąć charakterystykę SWR-a w funkcji częstotliwości (zwykłym, nieprzerobionym też można spróbować). Charakterystyczny "dołek" świadczyłby o zestrojeniu anteny. No chyba że byłaby wybitnie szerokopasmowa i otrzymalibyśmy poziomą prostą, ale taka to znów raczej do d..y, bo zysku za dużego by nie miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLip

Ja nie pisze tu o tym, ze powinno sie hurtem tworzyc anteny na czuja i pchac je na allegro. Denerwuje mnie to, ze jesli ktos zbuduje jakas antene i mowi, ze dziala ok, to ktos od razu to neguje twierdzac, ze nie moze dzialac ok, bo przeciez nie byla sprawdzana na reflaktometrze. Zdaje mi sie, ze jesli ktos robi antene na wlasna potrzebe, to glownie zalezy mu na tym, zeby ona dobrze dzialala, a nie zeby ladnie wygladaly jej pomiary na reflaktometrze. A jesli te pomiary sa takie cudowne i faktycznie w pelni odzwierciedlaja dzialanie anteny, to i antena ktora w odczuciu uzytkownika dziala dobrze musi chyba lepiej wypadac w pomiarach od tej, ktora dziala tak sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman
Ja nie pisze tu o tym, ze powinno sie hurtem tworzyc anteny na czuja i pchac je na allegro.

nie czaisz bazy... ja tez nie pisze tu tylko o tym

Denerwuje mnie to, ze jesli ktos zbuduje jakas antene i mowi, ze dziala ok, to ktos od razu to neguje twierdzac, ze nie moze dzialac ok, bo przeciez nie byla sprawdzana na reflaktometrze.

Nie neguje, tylko stwierdzam fakt... Niestety prawda jest przykra... Ciezko wykonac dobrze dzialajaca antene, szczegolnie w pasmach mikrofalowych i Ty swoimi pogladami tego nie zmienisz...

Zdaje mi sie, ze jesli ktos robi antene na wlasna potrzebe, to glownie zalezy mu na tym, zeby ona dobrze dzialala, a nie zeby ladnie wygladaly jej pomiary na reflaktometrze.

zastanow sie co piszesz..... Dobre pomiary = dobre dzialanie.... A jezeli pomiary sa zle, a dzialanie jest rzekomo dobre, to dzialanie jest zle i pomiar jest zly i ogolem jest kupa. Czytaj wyzej co napisalem. Nie przemawiaja do mnie Twoje slowa... Nigdy nie miales tego urzadzenia w reku i tak naprawde nigdy nie budowales na powaznie anten (zreszta ja tez nie- bardziej moj ojciec, ale przy tej okazji podpatrujac go, nauczylem sie paru przydatnych rzeczy).

A jesli te pomiary sa takie cudowne i faktycznie w pelni odzwierciedlaja dzialanie anteny(...)

a czy Ty umiesz czytac to co jest napisane wyzej.... bo czytajac te slowa odnosze inne wrazenie...

(...) to i antena ktora w odczuciu uzytkownika dziala dobrze musi chyba lepiej wypadac w pomiarach od tej, ktora dziala tak sobie...

masz racje... Ale jezeli nie wypada dobrze w pomiarach to i tak jest kiszka, bo nie wstraja sie w kanal na ktorym ma pracowac, powodujac przez to zaklucenia. Czy zrozumiales w koncu co Ci chcialem powiedziec ? To co mowie, to nie jest czysta teoria.... Zostalo to sprawdzone w praktyce, przeze mnie i przez mojego ojca, ktory zbudowal juz wiele anten w swoim zyciu jako krotkofalowiec (a chyba przedewszystkim elektronik z wyksztalcenia) i mase innych krotkofalowcow i nie tylko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLip

Prosze jaka odmiana... Poczatkowo przypuszczales, ze nie mialem doczynienia z reflektometrem, teraz jestes juz tego pewien! Musze cie niestety rozczarowac. W tek kwesti sie mylisz, ale dobra...

 

Przyjmijmy, ze mnie przekonales. Teraz apel do wszystkich, ktorzy chca budowac jakakolwiek antene lub juz ja zbudowali. Zgodnie z tym, co twierdzi sirroman - darujcie sobie! Jesli nie macie reflektometru, to nawet sie do tego nie dotykajcie! Nawet jesli zbudujecie antene i bedzie sie wam wydawac, ze ona dziala - tylko sie wam wydaje, tak naprawde ona nie dziala, bo nie byla sprawdzana na reflektometrze. To samo tyczy sie tych, ktorzy kupili anteny np. od Coela. Tak, prawda jest taka, ze wasze anteny tez nie dzialaja! Jesli jakas antena zostala sprawczona na reflektometrze i okazala sie dobrze zestrojona, to nawet jesli osiaga mniejszy (czy tez nawet taki sam) zysk od waszej i tak jest lepsza. Wasza musicie wywalic do kosza i zastapic ta z mniejszym zysiem. Ewentualnie mozecie kupic feflektometr i sprawdzic wasza antenke. Jesli pomiary wyjda ok, to owszem, wtedy mozecie uzywac jej dalej. :)

 

Pozdrawiam. :)

 

A teraz tak bardziej powaznie... Ja wszystie twoje argumenty rozumiem, ale po postu twierdze, ze przesadzasz. Chcesz strzelac z armaty do komara. Moze sie myle, ale to juz niech ocenia inni. Dalsza dyskusa chyba nie ma wiekszego sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirroman

to teraz ja Ci cos napisze.... To, ze masz leb na karku i potrafisz kombinowac, to jeszcze nie znaczy, ze pozjadales wszystkie rozumy i jestes mistrzem swiata. Swoja teoria chcesz powiedziec mi i tysiaca (moze nawet setkom tysiecy), ze nie maja racji i, ze kazda antene moza sklepac w garazu bez zadnego sprzetu do pomiarow.... Coz za beztroska... Potem ludzie sie dziwia ze syf jest na 2,4GHz... Szkoda gadac... I jeszcze jedno, prawda jest taka, ze w tej rozmowie nie przytoczyles zadnych sensownych argumentow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach