Od paru miesiecy pracuje w firmie, w której "funkcjonuje" siec WiFi. Niestety sygnal polaczenia bezprzewodowego byl tak slaby, ze 99% pracownikow zdecydowala sie na prace na kablu. Chcialem sie tym zajac zeby sytuacje polepszyc. W budynku firmy (parter + 1 pietro) rozstawione sa 3 AP Linksysa WAP200 - dwa na parterze i jeden na pietrze w polowie korytarza na suficie podwieszanym (jakies 10-12 metrow od mojego biurka). Kilka dni temu poprosilem zewnetrznego informatyka aby skonfigurowal AP-ki od poczatku i porzadnie - reset, wgranie nowego firmwareu, konfig. Zrobil to, ustawiajac kazdy AP na inny kanal. Konfiguracja wyglada na dobrze przeprowadzona. Niestety sygnal nadal byl slaby. Poradzil aby kupic anteny z zyskiem energetycznym - firma kupila 6 anten dookolnych (2 na jednego AP) firmy TP-Link z zyskiem 5dBi. Dzis je zamontowalem i o dziwo sytuacja jest bez zmian, a nawet nieco gorzej... Wyciagnalem nawet AP z tego sufitu podwieszanego i postawilem na srodku korytarza i nic! Kombinowanie z ukladem antet tez nic nie daje...
Powiedzcie mi prosze, co jeszcze moge zrobic? Czy isc w jeszcze jakies inne anteny? Kupic jakies inne Acces Pointy? Chyba jest jakis sposob, aby w nieduzej firmie zrobic siec wifi z dobrym sygnalem...?
Pozdrawiam.
Ten post był edytowany przez Martinii dnia: 13 luty 2012 - 18:26





