Z racji, iż często na wififorum.pl pojawiają się problemy w stylu:”Mój laptop łapie sygnał jednak jest on zbyt słaby. Jak go polepszyć?” postanowiłem przybliżyć odpowiedź na ten temat.
Rynek komputerów zmienia się bardzo szybko przez co rośnie również sprzedaż komputerów przenośnych tj. laptopów. Komputery stacjonarne cechowało to iż w przypadku kupna karty WLAN nie było problemu z podpięciem anteny wifi, gdyż takie karty posiadają wyjście SMA R/P. Nie ma też obaw, że kabel który idzie od anteny wyrwie nam gniazdo w karcie, bo w końcu z desktopem nie biegamy po pokoju(no chyba, że niechcący nogą, ale to już inna bajka). Z laptopami jest inaczej. Wymagamy od nich mobilności. Wydawać się może, że wifi zostało stworzone dla laptopów – zero kabli, pełna niezależność. I racja . Co jednak jeśli sygnał który „leci” od naszego providera jest za slaby by pozwalał na solidny link ?
No właśnie, wtedy już nie jest tak wesoło.
W tym artykule przedstawię właśnie przykłady zażegnania takiego problemu.
1.Karty miniPCI
Kupując laptopa często dostajemy wbudowaną kartę WLAN. Umieszczona jest ona pod obudową laptopa. Standardem są również wbudowane (przeważnie) w obudowie matrycy anteny połączone właśnie z tą kartą. Przeważnie dołączone do naszego sprzętu-laptopa karty cechuje niska czułość i moc wyjściowa.
Jak więc w takim przypadku polepszyć sygnał?
Jednym ze sposobów może być zmiana karty. Przy zakupie należy zwracać uwagę na czułość odbiornika i moc wyjściową. Dobrym wyborem na pewno będą karty oparte na chipsecie ralinka bądź atherosa podobnie zresztą jak to jest przy zakupie kart na pcmcia czy pci.
To wyjście przypadnie do gustu osobom, które odbierają sygnał sieci jednak zbyt niski aby mówić o stabilnym link i nie chcą podłączać do laptopa dodatkowych kabli.
Innym sposobem będzie podłączenie anteny zewnętrznej.
Jeśli zmiana karty nie przyniesie rezultatów, można przedsięwziąć następujące kroki. Otóż kiedy już mamy kartę mpci w laptopie zauważymy iż posiada (jak większość kart mpci) dwa gniazda w które wpięte są anteny wbudowane w laptopa. Typ gniazda nosi nazwę U.FL(większość kart) a podpisane są na karcie jako Main i Aux. Kupujemy antenę (bądź robimy sami) i podłączymy ją do jednego z tych gniazd. Co do anteny to jej wybór zależy od odległości od nadajnika, długości potrzebnego kabla, zastosowanej anteny na bazie itp. rzeczy, jednak ja polecałbym na początek panel 12dBi ewentualnie 14dBi. Tylko jak to podłączyć skoro z anteny wychodzi kabel i końcówka RPSMA
Otóż potrzebny nam będzie jeszcze pigtail np.taki jak tutaj http://www.interprojekt.pl/katalogp.aspx?p...UFL-RSMAM-RG178
Wracając do karty – mamy tam gniazdo Main i Aux. Różne źródła różnie podają -jedne twierdzą, że antene (pigtail) wpinamy do gniazda Main inne do Aux. W razie takiej wątpliwości pozostaje nam włączyć netstumbler i sprawdzić po wpięciu do którego gniazda będzie lepszy sygnał.
Ten sposób niesie za sobą taką wadę iż laptop traci swoją mobilność. Potrzeba także ingerować w obudowę laptopa ( tylnią klapkę) chociaż niekoniecznie- można ją po prostu odkręcić jednak karta będzie bardziej podatna na zabrudzenia oraz działania mechaniczne.
2. Karty PCMCIA i ExpressCard.
Są to karty które montujemy w specjalnym gnieździe laptopa (przeważnie z boku obudowy).
Większość z nich to karty które wystają swoją obudową poza gniazdo co bywa niejednokrotnie uciążliwe podczas pracy. Jednak jako że chcemy zwiększać zasięg takiej karty to dla nas najważniejsze jest gniazdo na antenę z boku obudowy bądź przy braku gniazda wnętrze karty.
W celu poprawienia jakości sygnału możemy użyć kroku pierwszego kart mpci czyli kupienie lepszej karty. Jednak jeśli ktoś kupuje (a nie jest ona dodawana w zestawie laptopa) kartę PCMCIA/ExpressCard to myślę, że nie kupuje dziada tylko coś o dobrej mocy i czułości.
Jeśli jednak zakupiona przez nas karta okaże się „za słaba” to co wtedy ?
Jeśli nasza karta posiada gniazdo na antenę zewnętrzną to podłączenie anteny będzie się opierało do zakupu anteny oraz pigtaila i podłączeniu ich z kartą. O ile w kartach mpci nie mamy tak dużego wyboru gniazd to przy kartach PCMCIA/ExpressCard wybór jest większy. Główne typy gniazd to MMCX oraz MC-Card. Oto przykłady pigtaili
Kiedy mamy juz kupione wszystko(pigtail+antena+karta) wystarczy to połączyć ze sobą i gra gitara.
Co jednak gdy nie mamy gniazda na pigtail? Tutaj robią się schody z którymi będzie ciężko poradzić sobie osobom, które nigdy nie trzymały lutownicy w rekach. Nie będę się rozpisywał jak przylutować i gdzie taką antenę gdyż było już wiele opisów jeśli nie na forum to w innych miejscach internetu.
3. Karty USB i pozostałe
Poza sposobami wyżej (zmianie karty, dolutowanie pigtaila) mogę dodać tylko link do pewnej strony opisującej „tuning” kart USB- http://usbwifi.orcon.net.nz Najlepszym jednak rozwiązaniem to kupić karte usb z gniazdem SMA.
Inne wyjście
Ok, ale wszystkie powyższe rady powodują, że mimo wszystko za laptopem ciągnie się kabel. Nie jest on przyjemny, kiedy chcemy w domu posiedzieć w innym pokoju bądź poleżeć w łóżku. Ale nie ma strachu, jest na to wyjście. Otóż zamiast podłączać kabel do naszego laptopa to wkręcamy go do AP w trybie Client. Do tego potrzebujemy drugi Ap, który będzie siał po mieszkaniu. Najlepszym rozwiązaniem będzie zakup 2x Ovislink WL-5460AP chociaż tańsze sprzęty też mogą się dobrze spisywać. Możliwe jest również skonfigurowanie jednego urządzenia w tryb repeater – mało wydajny tryb.
To tyle. Za wszelkie komentarze dziękuję. Za błędy przepraszam
Coś źle napisałem, bądź o czymś zapomniałem ? Napisz





) i do tego jakieś 2 lub niewiele więcej kabla h155 i pigtail (omówiony powyżej na zdjęciach) łączący kabel h155 i kartę w laptopie.

